niedziela, 5 lutego 2012

Szeptem


zakradam się w szepty spowite nagością
bladym świtem owiane różami
i tylko na blask Twój spoglądam z radością
spokoję się dniami

mam swoją ciszę co mi komponuje
nocami potok uczucia rwącego
a po liniach papilarnych czule zaś rysuje
krwiobieg kochającego



foto: http://dreckschippe.soup.io/post/208869077/Image