Złośliwe kreatury ponurych egzystencji
Jesteśmy zamknięci we własnych słowach. Stajemy się tym, czym chcą być nasze myśli, tworząc złośliwe kreatury ponurych egzystencji. Słodka ironia wydobywa się z naszych ust jak para - wciąż, szybko i niepostrzeżenie. Gorzkie prawdy wypowiadane przez nas, przeciwko nam. I brakuje nam już sił na poznawanie samych siebie, bo tak bardzo pochłania nas korekcja, retusz i kreacja. Bieg teraźniejszego czasu już dawno wyprzedził korowody snów. Męczy mnie ten chaos.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz