środa, 12 lutego 2014

almost blue


po trosze znikam i jest mnie coraz mniej
i przed sobą chowam własne myśli

1 komentarz:

  1. u mnie? cudownie. są walentynki.
    właśnie przeglądam zdjęcia ślubne jedynego chłopaka,
    który mnie kochał i się oświadczył w podstawówce.
    uparcie wtedy twierdził, że tylko ja mogę zostać jego żoną.
    widocznie zmienił zdanie.
    i masz "na mężczyzny stałość niewzruszoną" - parafrazując Fredrę.

    OdpowiedzUsuń