pamiętnik bezdomnego kota
poniedziałek, 28 października 2013
AM#1
bywa, że ćwiczę na wydziale jazzu. zdezelowane pianino, oktawa udaje nonę małą albo coś koło tego, jakieś skrzypce piłują za ścianą Bugle call blues.
wszystko, byleby dalej.
byleby zagłuszyć myśli.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)