poniedziałek, 28 października 2013

AM#1


bywa, że ćwiczę na wydziale jazzu. zdezelowane pianino, oktawa udaje nonę małą albo coś koło tego, jakieś skrzypce piłują za ścianą Bugle call blues.

wszystko, byleby dalej.
byleby zagłuszyć myśli.

2 komentarze:

  1. niemniej jazz! <3 idzie listopad. jazztopad. wro. jadę. pojadę!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem kiedy masz urodziny w tym listopadzie, więc z góry życzę Ci uśmiechu na twarzy i miłych ludzi dookoła ;)

    a czytałam "Antologię polskiego futuryzmu i Nowej Sztuki".

    OdpowiedzUsuń