zakradam się w szepty spowite nagością
bladym świtem owiane różami
i tylko na blask Twój spoglądam z radością
spokoję się dniami
mam swoją ciszę co mi komponuje
nocami potok uczucia rwącego
a po liniach papilarnych czule zaś rysuje
krwiobieg kochającego
![]() |
| foto: http://dreckschippe.soup.io/post/208869077/Image |

ładnie, rozwijasz się literacko.
OdpowiedzUsuńwidać to.