poniedziałek, 24 czerwca 2013

pod osłoną nocy zanurzam swe zmysły i czuję jak każde włókno mojego jestestwa nasiąknięte jest zapachem, którego nie mogę z siebie zedrzeć i choćbym darła skórę do krwi to będzie krążyć nadal w moim krwiobiegu dziś jutro wczoraj miesiąc temu za rok rok temu i dobrze mi tak i uczę się przystosowuję szczęśliwię uśmiecham tymi momentami chwilami zachłystam się marzę snuję planuję śnię

1 komentarz: