Powietrze powierzę niebieskim ptakom, niech polecą, zabiorą, wrócą i oddadzą. Dziękuję. Nie, nie trzeba dziękować. Rozmowa zakwitnie herbacianą z róż, do kawy ciasteczko. Motylem bądź, a ja będę polnym kwiatem. Zwiabię Cię, lecz nie zatrzymam, jak zechcesz, to wrócisz.
Nie trzeba się bać, bagatelizować nie należy. To tylko kwestia wyboru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz